en / pl

Big Band nocą

koncert nr 52

Wykonawcy

Program

Sammy Nestico Out Of The Night [6’]
Thelonius Monk Round Midnight (opr. Ethan Krodel) [6’]
Olivier Nelson Stolen Moments (opr. Chris Walden) [7’]
Glenn Miller Moonlight Serenade [4’]
Antonio Carlos Jobim Quiet Nights (opr. Mark Taylor) [5’]
Wayne Shorter Children Of The Night (opr. Mark Taylor) [6’]
Pat Metheny Every Summer Nights (opr. Bob Curnow) [7’]
Dizzy Gillespie A Night In Tunisia (opr. Peter Herbolzheimer) [5’]

Opis koncertu

WSTĘP WOLNY

Big bandy należą do najatrakcyjniejszych, klasycznych już zespołów – i to nie tyle w dziedzinie muzyki jazzowej, ile muzyki w ogóle. Żadna inna formacja nie potrafi grać tak, że dźwięk nie tylko słyszymy i odbieramy emocjonalnie, ale wręcz czujemy w trzewiach, porywa nas. Big bandów, a właściwie jazzu w ogóle, niezależnie od tego, z którego nurtu, najlepiej słucha się nocą. A nawet jeśli w dzień, to w ciemnym klubie, w którym czas i to, że na zewnątrz świeci słońce, przestaje mieć znaczenie.

Wiele jazzowych standardów w swoich często pomijanych w wykonaniach tekstach, mówi o nocy i tym, co się pod osłoną nocy dzieje. O staniu pod furtką ukochanej i śpiewaniu serenady w ciepłym letnim powietrzu przy świetle księżyca (Moonlight Serenade), o spotkaniu kochanków pod gwiazdami (Quiet Nights), o samotnym błądzeniu po mieście (Children Of The Night) czy o tym, że noc rozpędza smutki dnia i przynosi ulgę (A Night In Tunisia). A czasem, kiedy nie ma słów, zostaje nam wyobraźnia i to od nas zależy, co może się dziać na przykład Every Summer Nights.

Dominika Micał, „Ruch Muzyczny”