Dzieje muzyki silnie splecione są z losami wielkich centrów władzy i pieniądza. Kultura kwitła tam, gdzie wznosiły się siedziby władców, dwory arystokracji i mury duchownych zgromadzeń. Z czasem jednak, wraz z rozrostem i wzbogacaniem się miast, dostęp do muzyki demokratyzował się.

To w XVII-wiecznej Wenecji zaczęto sprzedawać bilety na wydarzenia operowe dla szerokiej publiczności, a w LondynieParyżu XVIII w. po raz pierwszy zaczęły odbywać się koncerty abonamentowe. W takich ośrodkach, jak Wiedeń czy Nowy Jork, kompozytorzy i orkiestry zakładały towarzystwa filharmoniczne, by uniezależnić swoją sztukę od kaprysów możnych. Wykonawcy wychodzili poza mury pałaców i kościołów w stronę świeckich sal koncertowych, występując przed burżuazyjną publiką o stale rosnącym apetycie.

Właśnie w tych miastach na przestrzeni wieków szczególnie rezonowała kulturalna energia, a zasięg jej oddziaływania przekraczał kontynenty. Rozchodząc się po całym świecie, wpływała na muzyczne mody i przyciągała utalentowanych kompozytorów – do miast jako epicentrów tych wibracji.

Nasza podróż obejmie takie miejskie fenomeny, jak:

  • Wenecja – gdzie narodziła się nowożytna muzyka z całą jej gatunkową i instrumentalną innowacyjnością i ekstrawagancją. Tutaj rozwinął się styl polichóralny, koncert solowy Vivaldiego i opera Monteverdiego.
  • Londyn – od Händla, przez Haydna i Dvořáka, po Elgara i Brittena. Od czasów maszyny parowej stolica gospodarczej prosperity, posiadająca wyjątkową zdolność przyciągania i asymilacji przybyszów z muzycznych centrów Niemiec, Włoch i Francji oraz łączenia kultury i biznesu. Miasto, w którym zrodził się koncept agencji muzycznych i abonamentowych serii koncertowych.
  • Wiedeń – od klasyków – Haydna i Mozarta, przez romantyków – Beethovena, Schuberta, Brahmsa i Mahlera, aż po atonalnych modernistów.
  • Paryż – XIX-wieczne „miasto światła”, wirtuozów i opery, które od czasu Wystawy Światowej 1900 stało się prawdziwą „stolicą świata”, rozwibrowaną nowymi, często skandalizującymi trendami – muzyką Ravela, Strawińskiego, Satiego, awangardy, jazzu i filmu.
  • Nowy Jork – globalna scena koncertowa od przełomu wieków XIX i XX. Wkrótce wynalazł swoją indywidualną muzyczną tożsamość, dzięki takim twórcom, jak George Gershwin czy Leonard Bernstein, do dziś pozostając miejscem o magnetycznym wręcz oddziaływaniu.

Zawitamy też do miast, których muzyczny wizerunek ukształtowały postaci wielkich kompozytorów: Pragi Mozarta, Smetany i Dvořáka, Lipska Bacha, Mendelssohna i Gewandhausu czy Buenos Aires Astora Piazzolli. Poznamy Warszawę – ale nie Chopina, tylko polskich kompozytorów XX stulecia oraz… „złotego” wieku XVII, gdy rozbrzmiewała tutaj muzyka w stylu weneckim. Zakosztujemy muzyki ormiańskiego Erywania i syryjskiego Aleppo, miast o absolutnie niepodrabialnym kolorycie i brzmieniu. Wreszcie, potraktujemy miasto bardzo szeroko: jako miejsce, w którym zamieszkuje ludzkość – kosmos – wiecznie ruchliwy i zachęcający do eksploracji. Dołącz do tej podróży i poczuj wibrację miast!

O FESTIWALU LA FOLLE JOURNÉE – SZALONE DNI MUZYKI

La Folle Journée (z franc. Szalony Dzień) to podtytuł zuchwałej sztuki Pierre’a Beaumarchais’go Wesele Figara – arcydzieła literatury światowej, które natchnęło Mozarta do skomponowania opery pod tym samym tytułem. Sztuka wyśmiewająca przestarzałe przywileje francuskiej arystokracji zainspirowała również Renégo Martina – animatora kultury i impresaria, organizatora licznych wydarzeń muzycznych – do stworzenia festiwalu, który wywrócił do góry nogami świat muzyki klasycznej, świat, który dotąd nie był tak naprawdę dostępny szerokiej publiczności.

Festiwal La Folle Journée narodził się we Francji w 1995 roku i od chwili swojego powstania stanowi prawdziwą rewolucję w świecie muzyki klasycznej. Obecnie poza francuską (Nantes, Kraj Loary) i polską (Warszawa) edycją, odbywa się także w Japonii (Tokio). Rewolucyjna formuła festiwalu to zawrotna liczba krótkich koncertów odbywających w przeciągu kilku dni, atrakcyjny repertuar i przystępne ceny biletów – wszystko razem w spektakularny sposób przyciąga co roku do sal koncertowych rzesze nowych słuchaczy.

Największe święto muzyki klasycznej w Polsce

Szalone Dni Muzyki (La Folle Journée de Varsovie), czyli polska edycja tego międzynarodowego festiwalu, powstała z inicjatywy Sinfonii Varsovii, orkiestry, która od początku gościła na festiwalu we Francji oraz uczestniczyła w wielu edycjach japońskich, rosyjskich i hiszpańskich. Każdego roku w ostatni pełny weekend września w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie gromadzą się tysiące słuchaczy, którzy w czasie kilku dni mogą wybierać wśród dziesiątków wydarzeń. Szalone Dni Muzyki zbudowały sobie w kraju renomę największego święta muzyki klasycznej, na który zarówno melomani, jak i okazjonalni miłośnicy muzyki czekają przez cały rok. To jedyny w kraju festiwal, który łączy koncerty symfoniczne i kameralne w wykonaniu największych gwiazd światowych scen z szerokim programem edukacyjnym.